Menu Zamknij

Hałas a słuch – jak chronić uszy na co dzień

Słuch to zmysł, który psuje się powoli i niezauważalnie. Ubytek spowodowany hałasem nie boli, nie widać go w lustrze, a pierwsze objawy łatwo zrzucić na zmęczenie albo niewyraźną mowę rozmówcy. Tymczasem uszkodzenie słuchu wywołane hałasem jest nieodwracalne, ale w dużej mierze można mu zapobiec. Podpowiadamy, jakie dźwięki są groźne, jak chronić uszy w pracy i w domu oraz kiedy zgłosić się na badanie.

Kiedy hałas staje się niebezpieczny?

Znaczenie mają dwie rzeczy: głośność i czas. Umownie przyjmuje się, że długotrwała ekspozycja na dźwięki powyżej 85 dB może prowadzić do trwałego uszkodzenia słuchu. Im głośniej, tym krócej trwa bezpieczna ekspozycja. Dla orientacji:

  • rozmowa – ok. 60 dB,
  • ruchliwa ulica – ok. 80 dB,
  • kosiarka spalinowa lub odkurzacz przemysłowy – ok. 90 dB,
  • szlifierka kątowa, wiertarka udarowa – ok. 100 dB,
  • koncert lub głośna muzyka w słuchawkach – nawet 110 dB.

Przy 100 dB liczy się już nie godziny, lecz minuty. Groźne są też krótkie, bardzo głośne dźwięki, takie jak wystrzał czy huk petardy, które mogą uszkodzić słuch natychmiast.

Pracownik na budowie w miejscu narażonym na hałas

Jak rozpoznać pierwsze sygnały?

  • szum, piszczenie lub dzwonienie w uszach po pracy albo koncercie,
  • uczucie „zatkanych” uszu utrzymujące się kilka godzin,
  • trudność w rozumieniu mowy w hałaśliwym otoczeniu, np. w restauracji,
  • podkręcanie telewizora głośniej niż reszta domowników,
  • częste proszenie o powtórzenie, zwłaszcza przy wyższych głosach i głosach dzieci.

Objawy, które mijają po kilku godzinach, to tak zwane czasowe przesunięcie progu słyszenia. Jeśli powtarzają się regularnie, ubytek zwykle zaczyna się utrwalać.

Ochrona słuchu w pracy

Na stanowiskach, gdzie hałas przekracza dopuszczalne normy, pracodawca ma obowiązek ograniczyć go technicznie i zapewnić ochronniki słuchu. Skuteczna ochrona to jednak nie tylko wydane nauszniki. Ważne jest, aby:

  • dobrać ochronniki do poziomu hałasu i rodzaju pracy, bo zbyt duże tłumienie utrudnia komunikację,
  • nosić je przez cały czas ekspozycji. Zdjęcie nauszników nawet na kilkanaście minut znacząco obniża realną ochronę,
  • dbać o stan wkładek i poduszek uszczelniających, bo zużyte tracą szczelność,
  • robić przerwy w cichym miejscu, które pozwalają uszom odpocząć.

Hałas poza pracą

Wiele osób chroni się w pracy, a traci słuch w czasie wolnym. Największe zagrożenia to muzyka w słuchawkach, narzędzia ogrodnicze i warsztatowe, strzelectwo oraz koncerty i imprezy. Kilka prostych zasad bardzo pomaga:

  • stosuj regułę rozsądnej głośności w słuchawkach: jeśli osoba obok słyszy Twoją muzykę, jest za głośno,
  • rób przerwy w słuchaniu, np. kilka minut ciszy co godzinę,
  • wybieraj słuchawki z redukcją szumów, dzięki czemu nie musisz przekrzykiwać otoczenia głośnością,
  • do prac w ogrodzie i warsztacie używaj nauszników lub wkładek. Kosztują niewiele, a chronią na lata,
  • na koncercie stój z dala od głośników i rozważ filtry muzyczne, które tłumią głośność, zachowując jakość dźwięku.

Dlaczego warto badać słuch regularnie?

Badanie słuchu jest bezbolesne, trwa kilkanaście minut i pozwala wykryć ubytek, zanim stanie się uciążliwy. Regularna kontrola ma szczególne znaczenie dla osób pracujących w hałasie, muzyków, osób po 50. roku życia oraz każdego, kto zauważa u siebie opisane wcześniej objawy. Wczesne rozpoznanie daje wybór: zmianę nawyków, lepszą ochronę, a w razie potrzeby dobór aparatu słuchowego, zanim mózg „odzwyczai się” od cichych dźwięków.

Bezpłatne badania słuchu, w tym audiometrię tonalną i słowną, wykonuje m.in. gabinet AHA Aparaty Słuchowe. Protetyk słuchu omawia wynik i podpowiada, czy wystarczy zmiana nawyków, czy warto rozważyć dalszą diagnostykę.

Co, jeśli ubytek już jest?

Niedosłuchu wywołanego hałasem nie da się cofnąć, ale można skutecznie go kompensować. Nowoczesne aparaty słuchowe są niewielkie, automatycznie dopasowują się do otoczenia i wyraźnie poprawiają rozumienie mowy w hałasie. Im wcześniej rozpocznie się protezowanie, tym łatwiejsza jest adaptacja. Warto też pamiętać o możliwości refundacji z NFZ i PFRON, która obniża koszt zakupu.

Podsumowanie

Hałas uszkadza słuch po cichu, przez lata. Największą ochroną są proste nawyki: rozsądna głośność, przerwy w hałasie, konsekwentne używanie ochronników i regularne badania. Jeśli zauważasz u siebie szum w uszach albo trudność w rozumieniu mowy w gwarze, umów się na badanie słuchu. To najprostszy sposób, by zatrzymać problem na wczesnym etapie.

Podobne wpisy